3 stycznia 2013

Przeciwnicy GMO zauważają, że w ustawie o nasiennictwie i rozporządzeniach zatwierdzonych (2 stycznia 2013 r.) przez Radę Ministrów  brak jest zakazu sprzedaży genetycznie zmodyfikowanych nasion. Ustawa zatem poważnie ogranicza dostęp do tradycyjnych nasion.

 

– Jest zakaz upraw ale brak zakazu sprzedaży! Takie dziurawe ustawodawstwo służy tylko międzynarodowym korporacjom, które coraz bardziej umacniają swoją pozycję w Polsce bowiem Niemcy, Francja i inne kraje już wprowadziły zakazy upraw GMO. To prawo doprowadzi do dalszego niszczenia polskiego rolnictwa, naturalnego środowiska i zdrowia Polaków – najważniejszych wartości, których odzyskanie będzie niemożliwe – mówi Sir Julian Rose, prezes Międzynarodowej Koalicji dla Ochrony Polskiej Wsi – ICPPC.

Wesprzyj nas już teraz!

 

Obrońcy tradycyjnego rolnictwa podkreślają, iż rząd PO-PSL nie przewiduje zwiększenia zatrudnienia w państwowych służbach odpowiedzialnych za kontrolę realizacji rozporządzeń, jak też zwiększenia środków na działania kontrolne. W tej sytuacji, zdaniem przeciwników GMO rozporządzenia, nawet gdy zostaną zatwierdzone przez Komisję Europejską pozostaną martwe.

 

– Rozporządzenia zakazujące uprawy kukurydzy MON810 i ziemniaków Amflora to przerzucenie na rolników odpowiedzialności za nieudolne ustawodawstwo! Rolnicy są nieświadomi zagrożeń GMO i nie czytają, podobnie jak wielu z nas, tego co pisze małymi literami na opakowaniach – mówi Jadwiga Łopata, ekolog, inicjator i wiceprezes Międzynarodowej Koalicji dla Ochrony Polskiej Wsi – ICPPC.

 

W opinii ICPPC takie prawo powstało w wyniku mocnego lobbingu międzynarodowych korporacji, które coraz bardziej umacniają swoją pozycję w Polsce.

 

 

Żródło: icppc.pl

luk

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij