25 marca 2024

„Szkoda, że rakieta nie została zestrzelona w strefie NATO”. Mer Lwowa o rosyjskim pocisku nad Polską

(Zdjęcie ilustracyjne fot. Pixabay)

Cały czas musimy rozumieć, że istnieje niebezpieczeństwo. Dzisiaj ludzie całą noc byli w schronach. Szkoda, że rakieta nie została zestrzelona, kiedy była w strefie NATO, wtedy u nas byłoby mniej pracy – powiedział mer Lwowa Andrij Sadowy, komentując fakt naruszenia przez rosyjski pocisk polskiej przestrzeni powietrznej.

– Oni dalej będą to robić. To jest ich strategia, żeby zlikwidować wszystkie obiekty infrastruktury krytycznej, wszystko to, co daje możliwość, by normalnie żyć – zaznaczył mer Lwowa. – Część rakiet leciała koło Lwowa i przez Lwów, ale miasto nie zostało zaatakowane. Przynajmniej dzisiaj. Wiadomo, że Lwów jest dużym hubem humanitarnym, a także dużo uchodźców mieszka u nas – dodał. 

– Cały czas musimy rozumieć, że istnieje niebezpieczeństwo. Dzisiaj ludzie całą noc byli w schronach. Szkoda, że rakieta nie została zestrzelona, kiedy była w strefie NATO, wtedy u nas byłoby mniej pracy – powiedział. 

Wesprzyj nas już teraz!

Jak podkreślił z kolei w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych gen. dyw. Maciej Klisz, decyzja  o zestrzeleniu pocisku w czasie pokoju niesie ze sobą poważne konsekwencje. 

„Musimy sobie uświadomić, że mamy czas pokoju i działamy w ramach prawnych czasu pokoju, a nie wojny, gdy nie wszystko da się wykonać w sposób bezpieczny dla postronnych osób. W czasie pokoju nie mamy pełnej dowolności działania, bez analizy potencjalnych skutków, bo przecież taki obiekt gdzieś musi spaść” – wskazał generał.

PAPpap logo / polsatnews.pl
PR

Wystąpienie Putina. Rosyjski prezydent zabrał głos po zamachu. Oskarża Ukrainę

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij