W życiu codziennym broń w rękach zwykłych ludzi służy obronie przed bandytami, polowaniom i najczęściej po prostu rekreacji. Broń w domu uczy odpowiedzialności, pozwala na realizację pasji młodego mężczyzny pod okiem Ojca. Wzmacnia to więź pomiędzy nim a synem. Uczy szacunku do niego.
Można uczyć syna podstawowych zasad obchodzenia się z bronią przy pomocy wiatrówek. Ponieważ jednak jest to „bezpieczny” substytut, uniemożliwia to wpojenie młodym ludziom nieodwracalnych konsekwencji ich lekkomyślności, co ma pozytywny wpływ na charakter. Oczywiście, umiejętność obchodzenia się z bronią nie jest najważniejsza w procesie wychowywania młodego pokolenia. Dla większości rodzin strzelectwo nie będzie jakąś szczególną pasją. Dobrze jest więc posiadać broń wszechstronną i dość tanią, która nadaje się do wielu zastosowań. Tak sformułowane wymagania spełniają współcześnie strzelby różnych typów.
Wesprzyj nas już teraz!
Prosta, wszechstronna i wybaczająca błędy
Czym jest strzelba? Jest to broń strzelecka gładkolufowa o dużym kalibrze, który mierzymy wagomiarem kuli. Przyjęło się podawać go opisując, ile okrągłych kul można by odlać do niej z jednego funta ołowiu. I tak najpopularniejszy obecnie kaliber 12 oznacza możliwość (teoretyczną) odlania takiej właśnie ilości pocisków. Oczywiście, współcześnie tego typu amunicji już się nie używa. Zamiast tego używa się głównie nabojów śrutowych oraz litych pocisków – brenneki.
Obecnie występują głównie trzy rodzaje strzelb: tak zwana „dubeltówka” z wiązką dwóch luf ułożonych poziomo lub „bok”, kiedy są ułożone pionowo, strzelby powtarzalne z rurowym magazynkiem pod lufą (należy je ręcznie przeładować po każdym strzale) oraz strzelby samopowtarzalne, w których do oddania strzału wystarcza naciskać spust tak długo, jak tylko w magazynku pozostają naboje.
W trakcie obrony ważne jest jak najszybsze pokonanie przeciwnika; tak by nie mógł nam zaszkodzić. Aby to osiągnąć, należy użyć broni najlepiej działającej na odległość. Ponieważ jednak większość osób nie jest zawodowymi użytkownikami broni, dobrze by była ona łatwa w użyciu, wybaczająca błędy i w miarę wszechstronna. W samoobronie najczęściej używa się naboi, w których jest około dziesięć pocisków – tak zwanych loftek. Daje to duże pokrycie celu i gwarantuje trafienie nawet w przypadku niezbyt dokładnego celowania.
W sporcie i rekreacji strzeleckiej strzelba jako jedyny typ broni umożliwia nam bardzo widowiskowe strzelania do rzutek, gdzie liczy się refleks, powtarzalność składu z bronią oraz umiejętnie strzelanie do ruchomego celu. Daje też możliwość polowań na różnego typu zwierzynę.
Nadal niedostępna
Pomimo kilku już obietnic różnych partii, w tym dwóch rządzących w minionym dwudziestoleciu w Polsce legalne posiadanie tejże broni jest niestety znacznie utrudnione. Już w latach dziewięćdziesiątych politycy SLD obiecywali uproszczoną procedurę dla chętnych do nabycia strzelb do obrony miru domowego, niestety po zdobyciu władzy natychmiast zapomnieli o tym przedwyborczym postulacie. Później również PO obiecywało zlikwidowanie uznaniowości i poszerzenie dostępu do broni dla praworządnych obywateli. Jak jest obecnie, każdy widzi. Strona „prawa” sceny politycznej zaś zdaje się w ogóle nie rozumieć tych zagadnień. Legalne posiadanie w Polsce broni, w tym strzelby, pozostaje więc dla większości możliwością czysto teoretyczną. Trudniej jest więc uczyć odpowiedzialności młodych i świadomie kształtować ją w sobie, jeśli od nas się jej nie wymaga, a co więcej, skutecznie się niszczy wszelkie odruchy dojrzałej męskości poprzez prawny i kulturalny nacisk na zniewieścienie dorosłych mężczyzn ze strony mediów i państwa opiekuńczego.
Ze względu na duże rozmiary strzelby praktycznie niemożliwe jest jej skryte przenoszenie. Nie ma ona również dużego zasięgu celnego strzału. Te właściwości sprawiają, że ten typ broni wydaje się szczególnie predysponowany do zalegalizowania go. Umożliwi to zwiększenie poczucia bezpieczeństwa oraz edukację społeczną w zakresie odpowiedzialnego posiadania broni ze zminimalizowaną możliwością jej nadużycia.
Jacek Hoga