Podlaski Oddział Straży Granicznej szuka kandydatów do służby. Chodzi zwłaszcza o placówki na granicy z Białorusią, gdzie od prawie roku utrzymuje się wysoka fala nielegalnej imigracji i trwa budowa zapory, która ma pomóc w zwalczaniu tego procederu.
– Mamy pełną świadomość, że za jakiś czas będziemy samodzielnie tę granicę chronić i do tego potrzebujemy większej liczby funkcjonariuszy i sprzętu technicznego – powiedział PAP komendant Podlaskiego Oddziału SG gen. bryg. Andrzej Jakubaszek.
Od prawie roku na granicy z Białorusią w województwie podlaskim utrzymuje się wysoka fala nielegalnej imigracji. Według statystyk SG od początku obecnego roku odnotowała ona ponad 5,1 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusi do Polski. W kwietniu było ich 1,1 tys., w maju do tej pory – ponad 700.
Wesprzyj nas już teraz!
Trwa budowa stalowej zapory, która ma pomóc w walce z tym procederem. Wykonawcy deklarują, że prace zakończą w terminie do 30 czerwca.
Zainteresowanie służbą w Podlaskim Oddziale SG jest coraz większe, coraz lepsza jest też – w całym województwie – promocja naboru chętnych. W 2021 roku przyjęto 97 osób; w tym jest plan przyjęcia co najmniej 130 osób (przyjęto 29, pod koniec czerwca powinno to być kolejne 45 osób). Z liczby składanych podań wynika, że jest kilkoro chętnych na miejsce.
Podlaski Oddział SG dostał w sumie 350 dodatkowych etatów, więc jeśli odpowiednich kandydatów będzie więcej, limity mogą być przez Komendę Główną SG zwiększone. Obecnie w Podlaskim Oddziale SG, odpowiadającym za ochronę 247 km granicy z Białorusią (zewnętrzna granica UE) oraz 104 km z Litwą (wewnętrzna granica unijna) służbę pełni ok. 2 tys. funkcjonariuszy i trzystu pracowników cywilnych.
Szczegóły dotyczące naboru można znaleźć na stronie internetowej Podlaskiego Oddziału SG. Jak wynika z zamieszczonych tam informacji, na początku nowi funkcjonariusze mogą liczyć na płace ok. 3,2-3,4 tys. zł netto miesięcznie, zaś po ukończeniu szkolenia podstawowego na poziomie 4,3-4,7 tys. zł netto plus różne dodatki. (PAP)