Straszny plon w postaci wielu zabitych i rannych oraz ogromnych zniszczeń przyniosły fale tsunami, które uderzyły w wybrzeża indonezyjskich wysp Jawa i Sumatra. Wciąż zmieniające się dane na temat liczby poszkodowanych w niedzielę mówiły już o ponad 220 osobach zabitych, około 850 rannych i 30 zaginionych.
Prawdopodobnie tragedia, do której doszło w sobotę po godzinie 15:00 czasu polskiego, była efektem wstrząsów ziemi wywołanych wybuchem wulkanu Anak Krakatau. Masy wody uderzyły w nabrzeża otaczające cieśninę Sund. Chodzi o rejony bardzo chętnie odwiedzane przez turystów. Doniesienia z niedzieli wskazują na poważne uszkodzenie m.in. 430 domów i dziewięciu hoteli.
Wesprzyj nas już teraz!
Położony na niewielkiej wyspie Anak Krakatau zaliczany jest do najaktywniejszych wulkanów w skali całego świata. W ostatnich miesiącach odzywał się wielokrotnie. Cała Indonezja znajduje się na terenie szczególnie zagrożonym erupcjami wulkanów i ruchami tektonicznymi. Jesienią trzęsienie ziemi na obszarze i okolicach wyspy Sulawesi pochłonęło ponad 2 tysiące istnień ludzkich.
Źródło: tvp.info/AFP, Twitter
RoM