25 sierpnia 2015

Rząd zrealizował zaledwie 25 proc. ze styczniowych ustaleń z górnikami. Od września na kopalniach ruszają masówki

Od 17 stycznia br., kiedy zawarto porozumienie, sytuacja górnictwa wciąż pozostaje niewiadomą, a zasadnicze elementy uzgodnionego planu nie są wykonywane. Terminy upływają wraz z końcem września. Dlatego od przyszłego tygodnia na wszystkich kopalniach reaktywowane zostaną komitety protestacyjno – strajkowe, odbędą się też masówki informacyjne. Związkowcy nie szczędzą rządzącym słów krytyki.

 

– Mamy do czynienia z paradą oszustów ze strony rządowej, ponieważ porozumienie to w naszej ocenie jest wykonane w stopniu nie wyższym jak 25 proc. – powiedział dziennikarzom Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej NSZZ „Solidarność” i lider Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego.

Wesprzyj nas już teraz!

 

Jak dodał, dotąd udało się jedynie przekazać kopalnie do Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Ponadto kopalnie Bobrek i Piekary zasiliły spółkę Węglokoks Kraj, która kontynuuje tradycje Zakładu Wzbogacania Węgla „Julian” w Piekarach Śląskich w zakresie produkcji wysokiej jakości węgla energetycznego. Jednak zasadnicze elementy porozumienia nie zostały wykonane. To m.in. kwestia powołania i dalszego funkcjonowania Nowej Kompanii Węglowej czy przekazanie kopalni Brzeszcze do jednej ze spółek energetycznych.

 

W ocenie związkowców, stan zaawansowania prac oraz stopień zaangażowania rządu pozwala twierdzić, że uzgodnione ze stroną społeczną projekty nie zostaną doprowadzone do końca.

 

Choć problem dotyka w sposób szczególny kopalnie Kompanii Węglowej, to masówki odbędą się także w innych zakładach górniczych. To naturalne, bo nierozwiązane problemy KW przełożą się na kondycję całej branży. Zapaść w górnictwie oznaczać będzie też problemy dla Śląska, które wedle zapowiedzi rządowych miało się gospodarczo rozwijać.

 

Jak dodał Kolorz, społeczeństwo zostanie uświadomione, że rząd słowa nie dotrzymał.

 

– To przykre, co mówię, ale nie spodziewaliśmy się, że rząd PO na czele z panią premier Ewą Kopacz nie dotrzyma zobowiązań, a przypomnę, że to rząd jest gwarantem tego porozumienia – dodał Kolorz.

 

Uprzedzając dalszy rozwój wydarzeń w regionie lider MKPS już przestrzegł, że odpowiedzialność za to co przyniesie za sobą niezrealizowane porozumienie obarczy jedynie stronę rządową, bo postanowienia porozumienia były wykonywane przez stronę związkową i częściowo również przez zarządy spółek węglowych.

 

We wrześniu związkowcy poprzestaną na akcjach informacyjnych. W październiku ogłoszone zostanie pogotowie protestacyjno-strajkowe w całym sektorze górnictwa węgla kamiennego, ale niewykluczone jest to, że pogotowie  obejmie wszystkie zakłady pracy na Śląsku.

 

Dotąd na niepokojące głosy związkowców rząd reagował uspakajającym tonem, a Ministerstwo Skarbu Państwa potwierdziło chęć dopięcia powołania Nowej Kompanii Węglowej w uzgodnionym terminie. Formalności miałyby się zakończyć jeszcze w sierpniu, choć możliwy jest kilkudniowy poślizg.

 

NKW powstaje na bazie spółki Węglokoks Rybnicki Okręg Wydobywczy. Ma ona odkupić od KW  kopalnie Rydułtowy-Anna, Marcel, Jankowice i Chwałowice. Docelowo w spółce ma znaleźć się 11 kopalń.

 

 

molik

 

 

 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij