Kilkadziesiąt tysięcy wiernych wzięło udział w niedzielnej modlitwie pod hasłem „Różaniec na Wybrzeżu”. To największe katolickie zgromadzenie od czasu wizyty papieża Benedykta XVI w 2010 roku – oceniają media.
Wzdłuż brytyjskiego wybrzeża oraz w innych miejscach zebrało się ponad 400 grup. Niekiedy były to zaledwie pojedyncze rodziny, w innych przypadkach – kilkusetosobowe zgromadzenia. Portal „Catholic Herald” cytuje opinie kilku uczestników tego niezwykłego – jak na miejsce, w którym się odbyło – wydarzenia.
Wesprzyj nas już teraz!
Jeśli dzisiejsza młodzież jest nadzieją na przyszłość Kościoła, frekwencja na plaży w Exmouth była bardzo zachęcająca. Do kapłanów i osób z parafii w Exeter dołączyła entuzjastyczna grupa kandydatów na bierzmowania, którzy w najbliższy weekend mają otrzymać Sakrament – relacjonowała Donna Cooper.
– Z pewnością zrobiliśmy wrażenie na lekko zakłopotanych, niedzielnych popołudniowych spacerowiczach, szczególnie gdy zakończyliśmy chwilę modlitwy serdecznym wyznaniem wiary naszych Ojców – dodała.
– Gdy tylko zaczęliśmy pradawną modlitwę różańcową, odżył prawdziwy duch wspólnoty, w którym wszyscy wznosili swoje umysły i serca do Boga w modlitwie – powiedział ks. Tom Grufferty, który kierował grupą w Gosport (hrabstwo Hampshire).
Modląc się dzisiaj na plaży, zjednoczona z 30 tysiącami innych katolików na Wyspach Brytyjskich, poczułam, że zaczynamy odzyskiwać poczucie duchowej tożsamości narodowej – wyznała Clare Short, modląca się wraz ze wspołwyznawcami w Portsmouth.
#rosaryonthecoast
Troon, South Ayrshire
Polish and Scottish pray rosary together pic.twitter.com/lQQo09rV0o— Frank Foscco (@FrankFoscco) 29 kwietnia 2018
„Różaniec na Wybrzeżu” to akcja wzorowana na polskim „Różańcu do granic”, który odbył się jesienią zeszłego roku. „Rosary on the Coast” zainicjowali świeccy. Inicjatywa zyskała poparcie biskupów, a także papieża Franciszka, który zapewnił uczestników modlitwy o swej duchowej bliskości.
Uczestnicy zgromadzeń modlili się o odrodzenie wiary oraz kultury życia. W ubiegły piątek minęło bowiem 50 lat od legalizacji w Wielkiej Brytanii zabijania nienarodzonych. Szczególnym kontekstem modlitwy była też tragedia Alfiego Evansa – chłopca zamordowanego przez bezduszną machinę urzędowo-medyczno-sądową, nie znającą litości dla najsłabszych spoza państwowych elit.
Dziennik „The Daily Telegraph” przyznał, że akcja spotkała się ze sporym zainteresowaniem ludzi młodych, którzy w ostatnich latach odkrywają zapomniane elementy chrześcijańskiej tradycji, w tym różaniec, pociągający swą prostotą i głębią.
Żródła: catholicherald.co.uk, KAI
RoM