Nie można zostawiać sumienia za drzwiami swojego gabinetu politycznego, bo byłaby to schizofrenia. Niewątpliwie ochrona życia jest najważniejszą kwestią osobistego sumienia osób, które o tym decydują – powiedział arcybiskup Stanisław Gądecki w rozmowie z Arturem Stelmasiakiem. Metropolita poznański odpowiadał na pytania dotyczące zachowania polityków PiS wobec projektu „Zatrzymaj aborcję”. Wywiad został opublikowany w „Naszym Dzienniku”, a 9 grudnia pojawi się w „Niedzieli”.
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski wyraził zadowolenie z faktu, że 79 posłów, w większości z PiS, zwróciło się do prezes Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej z wnioskiem o natychmiastowe podjęcie prac nad kwestią zgodności tzw. przesłanki eugenicznej z ustawą zasadniczą. Hierarcha przypomniał też, że walka z aborcją stanowiła jedną z wyborczych obietnic partii rządzącej.
Wesprzyj nas już teraz!
Jak przypomniał Artur Stelmasiak, zmiany w sądownictwie miały usprawnić działanie aparatu państwa. Tymczasem nie przełożyły się na szybkie wydanie orzeczenia w sprawie decydującej o życiu bądź śmierci dzieci. – Już ponad rok czekamy na orzeczenie w najważniejszej sprawie, która jest w Trybunale. To nie wystawia najlepszej opinii na temat tej reformy – zauważył abp Gądecki. – Jednocześnie zastanawiające są słowa rzecznika prasowego PiS Beaty Mazurek, która mówi, że grupa tych zatroskanych posłów wywiera presję na Trybunał. W ten sposób próbuje się zdezawuować słuszny apel dużej grupy posłów – dodał przewodniczący KEP.
Hierarcha zauważył, że zniecierpliwienie katolików, w tym katolickich wyborców PiS jest w sprawie ochrony życia ogromne, zaś rezygnacja polityków z wywiązania się z tej obietnicy stanowiłaby „wyrzut sumienia, który będzie miał dla nich złe skutki”. Wszak, jak przypomniał metropolita poznański, pod projektem „Zatrzymaj aborcję” podpisało się 830 tys. Polaków.
Arcybiskup Stanisław Gądecki przypomniał w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”, że ludzkie życie jest najważniejsze i należy go bronić. Wezwał też, razem z pozostałymi biskupami, do modlitwy w intencji ustanowienia prawa chroniącego życie od poczęcia do naturalnej śmierci. Apel skierował do ludzi dobrej woli, a szczególnie duchownych i osób konsekrowanych.
Kierowanie się w życiu publicznym innymi zasadami niż te wyznawane w życiu osobistym metropolita poznański określił jako schizofrenię.
Źródło: „Nasz Dziennik”
MWł
