3 września 2020

Prof. Kazimierz Braun: Dwusetlecie urodzin Cypriana Norwida. Czas się przygotować!

(Józef Łoskoczyński, Cyprian Kamil Norwid. Repr. Jarekt/Wikimedia Commons)

W roku 2021 upłynie 200 lat od urodzenia Cypriana Norwida. Jubileusz 200-lecia urodzin tego wielkiego twórcy to ważna sprawa narodowa – sprawa literatury polskiej i polskiego teatru, a ogólnie sprawa narodowej kultury i narodowej świadomości.

 

Cyprian Norwid przyszedł na świat 24 września 1821 r. na Mazowszu, w Laskowie-Głuchach koło Radzymina. Gdy zbliża się 199 rocznica jego urodzin pora, aby przygotować się do rocznicy dwusetnej.

Wesprzyj nas już teraz!

 

Norwid był poetą, dramatopisarzem, prozaikiem i myślicielem, a także artystą sztuk pięknych. Wcześnie rozpoczął błyskotliwą karierę literacką, by w następnych latach życia stworzyć arcydzieła, jak wiersz Fortepian Chopina, przez wielu uznawany za najwybitniejszy w ogóle utwór poetycki napisany w języku polskim, czy jak dramat Za kulisami, będący mistrzowskim połączeniem narracji politycznej, krytyki społecznej i uniwersalnej refleksji filozoficznej.

W Promethidionie, poetyckim traktacie, napisał:

 

„I ja tak widzę przyszłą w Polsce sztukę,

Jako chorągiew na prac ludzkich wieży,

Nie jak zabawkę ani jak naukę,

Lecz jak najwyższe z rzemiosł apostoła

I jak najniższą modlitwę anioła.”

 

W Aktorze dał natomiast fundamentalną definicję teatru:

 

„Teatr ile wiemy – jest atrium spraw niebieskich – i stąd go tak zwiemy.”

 

W dorobku Cypriana Norwida znalazły się setki wierszy i poematów, kilkanaście dramatów, wiele utworów prozą, oraz obfita epistolografia; pozostawił po sobie również dzieła sztuk pięknych: rysunki, obrazy, rytownictwo.

 

W twórczości swej Norwid odwoływał się do narodowej i ogólno-europejskiej tradycji, a zarazem był odważnym nowatorem. Na zawsze weszły do zbiorowej świadomości Norwidowe frazy, jak ta: „Ojczyzna to wielki, zbiorowy obowiązek”. Największą wartością, promieniującą ze wszystkich jego dzieł jest wolność – wolność jednostki i narodu, wolność w dziedzinie twórczości i wolność polityczna.

 

Jego nowatorska twórczość oraz bezkompromisowe sądy artystyczne, polityczne i moralne stopniowo odsuwały od niego czytelników. Tylko część jego dzieł została opublikowana za jego życia. Część z nich zaginęła, ale wiele zostało odszukanych po śmierci twórcy i wtedy, już w XX w., został odkryty na nowo.  

 

Cyprian Norwid przeżył swą młodość w kraju, a lata dojrzałe na emigracji – w Europie Zachodniej, w Ameryce i ponownie w Europie, osiedliwszy się we Francji. W 1855 r. został uznany przez zaborcze władze rosyjskie za politycznego „wygnańca” i do Polski już nie mógł powrócić – chyba, że wprost na Sybir. Zmarł w Paryżu w biedzie i opuszczeniu w 1883 r.

 

W krwioobieg polskiego życia literackiego wprowadził Norwida Zenon Miriam-Przesmycki, który opublikował wiele jego utworów w wydawanym przez siebie w Krakowie czasopiśmie „Chimera” (1901-1908). Następnie zaś wydał wszystkie Pisma do dziś odszukane  Norwida (w latach 1930. i 1940.). Kolejnej edycji Pism wszystkich Norwida dokonał Juliusz Wiktor Gomulicki (w latach 1971-1976), dodając do niej bezcenne kompendium: Norwid. Przewodnik po życiu i twórczości (1976). Trzeciego już wydania Dzieł wszystkich Norwida dokonuje Julian Maślanka (poczynając od 2013 r.). Liczni wielcy uczeni badali twórczość Norwida: Wacław Borowy, Juliusz Wiktor Gomulicki, Karol Górski, Mieczysław Inglot, Irena Sławińska, Wiesław Rzońca, Kazimierz Wyka i wielu innych, a sekundowali im uczeni francuscy, holenderscy, węgierscy i inni.

 

Najwybitniejsi polscy poeci podążali szlakiem Norwida, a wśród nich Krzysztof Baczyński, Zbigniew Herbert, Tymoteusz Karpowicz i Tadeusz Różewicz. Wczytywał się w niego młody Karol Wojtyła, który potem, jako Papież Jan Paweł II, wielokrotnie powoływał się na Norwida w swych wystąpieniach.

 

Na scenę teatralną pragnął wprowadzić Norwida Stanisław Wyspiański. Gdy ubiegał się o dyrekcję krakowskiego Teatru Miejskiego w 1905 r. umieścił w swoich planach repertuarowych Kleopatrę. Dyrekcji nie otrzymał – tragedii Norwida nie wystawił. Jednak w 1908 r., w Teatrze Miejskim pod dyrekcją Ludwika Solskiego, odbyła się pierwsza w ogóle premiera Norwidowska: misteryjny dramat Krakus. Reżyserował Józef Sosnowski. Scenografię skomponował Franciszek Siedlecki. W głównych rolach wystąpili mistrzowie – Andrzej Mielewski w roli Krakusa i Józef Sosnowski w roli Rakuza. Później, największe zasługi we wprowadzaniu Norwida na sceny położyli Wilam Horzyca, inscenizator Kleopatry (Lwów 1933) i Za kulisami (Toruń 1946, Warszawa 1959) oraz Juliusz Osterwa, który pierwszy wystawił w swojej Reducie Pierścień wielkiej damy (Warszawa 1936). W kolejnych przedstawieniach Norwidowskich grali tak wybitni aktorzy jak Irena Eichlerówna, Maria Nowotarska, Alicja Pawlicka, Hanka Stankówna, Aleksandra Śląska, Tadeusz Białoszczyński, Henryk Boukołowski, Leszek Herdegen, Mariusz Dmochowski, Zbigniew Zapasiewicz, Mieczysław Voit i inni. Scenografie do sztuk Norwida tworzyli tacy mistrzowie jak Andrzej Pronaszko, Otto Axer, Krystyna Zachwatowicz.

 

Co do mnie, zetknąłem się z Norwidem już jako dziecko. Moja matka Elżbieta (z domu Szymanowska), ucząc mnie w naszej wojennej szkole domowej mówiła o nim i wskazywała mi jego wiersze do nauczenia się na pamięć. A z drugiej strony, wcześnie dowiedziałem się o przechowywanej z pietyzmem tradycji w rodzinie mego ojca, Juliusza: ojciec jego matki Henryki, doktor Konstanty Miller, był w Paryżu przyjacielem Cypriana Norwida, który umieścił jego imię w Promethidionie.

 

Miałem niezwykle ważne formacyjne doświadczenie uczestniczenia w seminarium magisterskim poświęconym Norwidowi prowadzonym na Uniwersytecie Poznańskim przez tak wybitnego uczonego, jakim był profesor Zygmunt Szweykowski. Później, miałem to szczęście, że o Norwidzie mogłem mówić z Wilamem Horzycą – jego oddanym miłośnikiem i propagatorem. Miałem także bezcenną możliwość wielokrotnie konsultować moje prace Norwidowskie z jego wytrawnym znawcą, niestrudzonym wydawcą i komentatorem o niezrównanej erudycji, Juliuszem W. Gomulickim.

 

Było tych prac wiele. W ciągu lat wyreżyserowałem w teatrach i w telewizji wszystkie pełnospektaklowe sztuki Norwida: Pierścień Wielkiej-Damy, Aktora, Za kulisami, Kleopatrę i Cezara, a także jednoaktówkę Miłość czystą u kąpieli morskich. Reżyserowałem również moje scenariusze Norwidowskie: Piszę pamiętnik artysty oraz Powrót Norwida. Aby torować drogę do Norwida pisałem o jego dramacie i teatrze; jemu poświęciłem pracę doktorską. Opublikowałem książki Cypriana Norwida teatr bez teatru oraz Mój teatr Norwida. Dla Biblioteki Narodowej przygotowałem Cztery dramaty Cypriana Norwida (wstęp i opracowanie), a niebawem ma zostać opublikowany mój Przewodnik po twórczości dramaturgicznej Cypriana Norwida (Wydawnictwo Uniwersytetu Rzeszowskiego). W ten sposób starałem się przypominać jego dzieło i włączać je w bieżące polskie życie teatralne, literackie i naukowe.

 

A teraz zbliża się ta ważna Norwidowska rocznica. Jest już czas, i jeszcze jest czas, aby ludzie teatru zaplanowali realizacje sztuk Norwida w roku 2021, aby uczeni przygotowali sesje naukowe i publikacje jemu poświęcone, aby nauczyciele zorganizowali konkursy recytatorskie utworów Norwida – jest na pewno wiele sposobów przypominania go, czerpania z jego dzieła.

Twórczy wkład Cypriana Norwida w polską kulturę jest bowiem ogromny, a na wielu polach decydujący. Dwustulecie jego urodzin stwarza okazję godnego przypomnienia dzieła, zasług i znaczenia tego wielkiego twórcy, ponownego odwołania się do niego.

 

Kazimierz Braun

 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij