Transplantologia otrzymała w ostatnim czasie wsparcie ze strony prawicowych polityków. Pozytywnie o przeszczepach wypowiedział się prezydent Duda oraz Paweł Kukiz.
Prezydent Andrzej Duda wziął udział w sympozjum transplantologów. Spotkanie zorganizowano w 50. rocznicę pierwszego przeszczepu nerki w Polsce. Duda zaapelował do Polaków, by wyrażali zgodę na oddanie po śmierci narządów i sam deklarację woli, by zostać dawcą.
Wesprzyj nas już teraz!
„Czasem jest to akt odwagi kogoś z rodziny, czasem nawet osoby zupełnie obcej, która darowuje swój organ – to przede wszystkim nerki, ale to także często taki swoisty gest, o którym mówił Ojciec Święty Jan Paweł II. Mówił o geście wielkiej etyki i wielkiego dobra, wielkiego daru, jakim jest podjęcie decyzji o tym, że twój organ będzie oddany albo w momencie, w którym rodzina się na to godzi – mówił Duda.
Zdaniem prezydenta wielu ludzi decydując się na zostanie dawcą „ma poczucie tego, że ich śmierć czy też śmierć osoby im bliskiej, ma jakiś jednak dodatkowy sens”. – Że wprawdzie on nie będzie dłużej żył, ten najbliższy, czy ja sam, ale komuś pomogę, komuś to uratuje życie, komuś to przedłuży możliwość pozostania tutaj z najbliższymi, często życia dla nich – zaznaczył.
– I to też jest w transplantologii niezwykłe – że to zawsze jest ta swoista współpraca – z jednej strony pacjent, z drugiej strony ten, kto podejmuje tę niezwykle ważną i potrzebną decyzję – dodał Duda.
Deklarację prezydenta skomentował za pośrednictwem Facebooka Paweł Kukiz. „W imieniu mojej Rodziny – i myślę, dziesiątek tysięcy innych polskich Rodzin – bardzo dziękuję za tę deklarację, Panie Prezydencie!” – napisał poseł i lider opozycyjnego Ruchu Kukiz’15.
O kontrowersjach wokół kwestii transplantacji pisaliśmy wielokrotnie na naszym portalu:
Zmienić kryteria śmierci mózgowej!; Zgoda domniemana czy wyłudzona?; Transplantacja jako religia.
Temu zagadnieniu poświęcony był 45 nr magazynu „Polonia Christiana”. Zachęcamy do lektury!
luk
Zobacz także:
Śmierć dla celów transplantacji?
