260 osób. Tylu Polaków ze Wschodu wróciło do Ojczyzny w roku 2017 – wynika ze słów Aleksandry Ślusarek, przewodniczącej Rady ds. Repatriacji. Tą skandalicznie małą liczbę zwiększyć ma grudniowa nowelizacja ustawy o repatriacji. Pytanie tylko, dlaczego prawo zostanie poprawione dopiero teraz?
Oprócz 260 repatriantów przybyłych do Polski na „zwykłych” warunkach, do kraju powróciła także grupa 156 osób z Kazachstanu. Przyjechali oni na zaproszenie premier Beaty Szydło.
Wesprzyj nas już teraz!
Dzięki zapowiadanej na grudzień nowelizacji przepisów, w ciągu najbliższych lat do kraju ma wracać znacznie więcej repatriantów niż dotychczas. Zdaniem Ślusarek, realną liczbą jest tysiąc osób rocznie, o ile służby – a szczególnie resort spraw zagranicznych – będą rzetelnie realizowały ustawę.
Ostatni raz ustawę o repatriacji znowelizowano w maju. Z kolei w grudniu prezydent Duda podpisał nowelę zwiększającą wsparcie o 25 tys. zł na rodzinę. Jak widać, dotychczasowe zmiany to wciąż za mało, szczególnie w obliczu słów polityków obozu Zjednoczonej Prawicy, przywiązujących – w deklaracjach – dużą wagę do kwestii repatriacji.
Źródło: tvp.info
MWł
Polecamy również: