1 maja 2020

Ks. prof. Dariusz Oko: Kościół „otwarty” bywa otwarty na zło

(Krystian Maj/FORUM)

Ojciec genderyzmu Wilhelm Reich mówił: nie atakujcie Kościoła wprost, ale seksualizujcie dzieci, reszta przyjdzie sama. To jest ich metoda – ateizacja poprzez demoralizację, poprzez seksualizację – wskazuje ks. prof. Dariusz Oko.

Wybitny specjalista w zakresie problematyki ideologii gender, ks. prof. Dariusz Oko, mówił o zagadnieniu dechrystianizacji w rozmowie z Telewizją Trwam. Uczony kapłan podkreślił, że dzisiaj dechrystianizacja dokonuje się przede wszystkim poprzez seksualizację i demoralizację ludzi.

W tym kontekście ks. prof. Oko krytykował błędnie rozumiane „otwarcie” Kościoła katolickiego.

Wesprzyj nas już teraz!

Kościół musi być otwarty, jak Jezus był otwarty na wszystkich, ale zarazem zamknięty na zło. Trzeba być otwartym, ale otwartym krytycznie. Trzeba przed tym przestrzegać, bo widzimy, że doprowadziło to już w dużym stopniu do zniszczenia Kościoła na Zachodzie – powiedział.

Jezus był najbardziej otwarty, ale niektórych krytykował, odrzucał. Do Kościoła może wejść każdy, kto ma dobre intencje, ale przed wrogami trzeba się bronić, a ich mamy mnóstwo – dodał.

Kapłan przekonywał też, że dzisiaj w unijnej Brukseli rządzą ateiści, którzy szczerze znieść nie mogą takich państw jak Polska, wiernych wartościom chrześcijańskim.

Ich główną ideologią jest genderyzm. Ewidentnie widać, że najwięcej tam do powiedzenia mają ateiści, też otwarci wrogowie chrześcijaństwa. Nie cierpią krajów chrześcijańskich, wiernych wartościom, jak Polska i Węgry, dlatego nas atakują. To są ideowe i filozoficzne podobieństwa. Podobnie jak największe problemy stwarzaliśmy ateistom z Moskwy, dzisiaj największe problemy stwarzamy ateistom z Brukseli i z Berlina – zaznaczył.

Według ks. Oko z ataków Brukseli powinniśmy być dumni, bo idzie przecież o zaczepki ludzi, którzy „chrześcijaństwo wymienili już na genderyzm czy inne absurdalne ideologie”.

Kapłan wskazywał też na problem braku dzieci na Zachodzie. – Kraje, które żyją bez Boga – żyją też bez dzieci, bez małżeństw i skazani są na śmierć. Zachód jest bardzo bogaty, żyje w luksusie, ale faktycznie umiera. Ci ludzie nie chcą mieć dzieci, bo to jest kłopotliwe, ich bogiem jest konsumpcja, wygodne życie. Sami siebie skazują na śmierć. To jest przestroga dla nas – powiedział.

 

Dodajmy, że problem dramatycznie niskiej dzietności dotyczy też naszej ojczyzny. W 2017 roku liczba urodzeń na kobietę wyniosła w Polsce 1,39, co plasuje nas niemal na samym dole listy wszystkich państw świata. Jeżeli za jeden z probierzy szczerości naszej wiary w Boga uczynić otwartość na dzieci, to jest naprawdę bardzo źle.

 

Źródła: radiomaryja.pl, PCh24.pl

 

Pach

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij

Udostępnij przez

Cel na 2026 rok

Zatrzymaj ideologiczną rewolucję. Twoje wsparcie to głos za Polską chrześcijańską!

mamy: 134 135 zł cel: 500 000 zł
27%
wybierz kwotę:
Wspieram