Zabijanie dzieci nienarodzonych jest we Francji zagwarantowane prawem, ale dla francuskich komunistów to za mało. Ich przedstawiciele w Senacie zgłosili projekt ustawy przewidujący wpisanie „prawa do aborcji” do konstytucji. Wiele wskazuje, że obecnie nie ma na to szans, ale inicjatywa komunistów jest bardzo symboliczna.
Francuski Senat 3. kwietnia dyskutował nad projektem ustawy, na mocy której do Konstytucji miałoby zostać wpisane „prawo do aborcji”. Wiele wskazuje na to, że obecnie istnieje niewielka szansa na to, by zaproponowana ustawa została przyjęta przez obie izby parlamentu. Komentatorzy wskazują, że działania komunistów mają na celu realizację celów propagandowych i politycznych. Co więcej, zdają sobie sprawę z tego, że inicjatywa nie zostanie przyjęta.
Wesprzyj nas już teraz!
Zdaniem dziennika La Croix, propozycja francuskich komunistów „jest to czysto symboliczne wykorzystywanie możliwości rewizji konstytucji”. „Senatorowie chcą modyfikacji artykułu 34., który definiuje kompetencje legislatora. Aborcja wchodzi już w zakres prawa. Wpisanie do konstytucji nie będzie więc wiązać się z żadnym obowiązkiem stanowienia prawa” – wyjaśnia dziennik.
Autorami komunistycznego projektu są senatorowie: Dominique Watrin, Eliane Assassi oraz Laurence Cohen, którzy potępiają przede wszystkim „mnożenie się ingerencji religijnych” i chcą postawić tamę „siłom religijnym”. W swoim tekście precyzują, że „aborcja jest prawem, które musi być respektowane, bo chodzi tu o wolność kobiet do dysponowania swoim ciałem”.
FLC/WMa