Obecnie wiele państw, w tym w szczególności kraje muzułmańskie, przygotowuje projekty prawne konstytucyjnego zakazu bluźnierstwa. Zdaniem wielu prawników nie jest to dobre rozwiązanie, gdyż ustawa zasadnicza zamiast chronić powszechnie uznane prawo wolności sumienia, będzie sprzyjała jego naruszaniu.
Zgodnie z przyjętymi standardami prawa międzynarodowego, wolność sumienia i swoboda wyznania dotyczy każdej osoby, obejmuje ona prawo do wyrażania przywiązania do religii, a także – tak bardzo nielubiane przez liberałów – prawo do publicznego jej manifestowania. Ostatnio amerykańska Komisja ds. Międzynarodowej Wolności Religijnej (USCIRF) opublikowała analizę konstytucji 46 krajów muzułmańskich, w tym m.in. konstytucję 10 państw członkowskich Organizacji Współpracy Islamskiej (OIC), które za pośrednictwem ONZ forsują na arenie międzynarodowej wprowadzenie powszechnego zakazu bluźnierstwa.
Wesprzyj nas już teraz!
W konstytucji wielu państw znajdują się zapisy, mówiące o ustanowieniu islamu jako religii państwowej. W niektórych mamy zapis o całkowitym oddzieleniu religii od państwa. Jednak wśród konstytucji, w których islam jest religią dominującą, zasięg i jego rola, a także gwarancja podstawowych praw obywateli są bardzo różne.
Według członków komisji, 44 procent muzułmanów mieszka w 23 krajach, gdzie stanowią większość i religia ta posiada charakter państwowy. 56 procent muzułmanów mieszka w krajach, które albo głoszą, że państwo jest świeckie, albo zwyczajnie milczą na temat religii państwowej. Około 39 proc. wszystkich muzułmanów mieszka w 22 krajach, w których konstytucje przewidują, że islamskie prawo, zasady i orzecznictwo powinny mieć pewną rolę w ogólnym systemie prawnym. Są również cztery państwa, w których ustanowiono islam jako religię państwową, chociaż muzułmanie nie stanowią w nich większości.
Tylko sześć z badanych państw, które uznają islam za religię państwową, nie ustanowiło szczegółowych przepisów dot. wolności religijnych w swoich konstytucjach. Inne, w tym także te, w których islam jest religią dominującą, gwarantują swoim obywatelom wolność wyznania w różnym zakresie. Niektóre przepisy uznają swobodę wyznawania religii jako prawo każdej osoby, inne przewidują ochronę przed przymusem w sprawach religii i przekonań. Jeszcze inne chronią tylko niektóre religie lub grupy wyznaniowe, nie zezwalając przedstawicielom pozostałych wyznań na publiczne – a w skrajnych wypadkach – także na prywatne praktykowanie wiary.
Analiza USCIRF pokazuje, że podczas gdy wolność sumienia i religii jest obecnie wpisana do większości konstytucji badanych krajów, niektóre z nich zdecydowanie bardziej przestrzegają tego prawa a inne mniej. Dwa z badanych krajów – Egipt i Tunezja – właśnie rozważają wprowadzenie do nowej konstytucji zakazu bluźnierstwa. Podczas gdy wiele państw Bliskiego Wschodu i północnej Afryki ma wpisany taki zakaz do swoich kodeków karnych, żadne z nich jednak nie wprowadziło takiego zapisu do konstytucji.
Istniejący w kodeksach karnych zakaz bluźnierstwa rażąco narusza prawa osób o odmiennych przekonaniach religijnych, służąc zaostrzeniu nietolerancji religijnej. Wprowadzenie takiego zakazu byłoby więc skrajnie niebezpieczne i groziłoby nasileniem wojny religijnej – uważają członkowie komisji.
Zapis o bluźnierstwach wprowadzony do konstytucji niektórych państw, mając rzekomo odstraszać bluźnierców, tak naprawdę byłby w jeszcze większym stopniu wykorzystywany do podsycania nienawiści wobec wyznawców innych religii.
Źródło: FP
AS