25 sierpnia 2020

Czy prezydent Andrzej Duda mówiłby do Michała – Małgorzato? Oficjalnie nie, prywatnie… być może

(Andrzej Duda. FOT.:Adam Chełstowski/FORUM)

Związków partnerskich w tym rozumieniu jako czegoś zastępującego małżeństwo nie dopuszczam, ale podtrzymuję, bo poglądów nie zmieniam. (…) Gdyby była jakaś propozycja ustawy o osobie najbliższej, bez seksualizowania, to bym ją poparł – mówi w rozmowie z tygodnikiem „SIECI” prezydent Andrzej Duda.

 

Wiem, że są sytuacje w życiu, gdy ktoś chce, by osoba mu najbliższa miała szersze możliwości wnikania, wglądu w jego osobiste sprawy. To mogą być dwie siostry, to może być 20-letni opiekun osoby chorej. Takich nici, relacji, jest w życiu dużo i to rozumiem – konkretyzuje prezydent.

Wesprzyj nas już teraz!

 

W rozmowie poruszono również wątek lewicowych prowokacji m.in. wieszania tęczowych flag na figurze Chrystusa dźwigającego krzyż na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie. – Jestem temu przeciwny, to świadome ranienie czyichś uczuć religijnych i bardzo nie w porządku. Dlatego właśnie złożyłem wiązankę kwiatów pod figurą Chrystusa, a nie obwiązywałem go biało-czerwoną flagą. Bo to nie jest figura do dekorowania przez nikogo, a już na pewno nie sztandarem, który niesie tak silny przekaz seksualizacji – podkreśla Andrzej Duda.

 

Prezydent został zapytany także czy „gdyby ktoś, kto w świetle prawa jest mężczyzną, zażądał, by mówiono do niego jak do kobiety z użyciem zaimków żeńskich, bo on czuje się panią”, to czy on by się dostosował. „Mówiłby pan np. do Michała – Małgorzato?” – pytali Michał Karnowski i Marcin Wikło.

 

Odpowiem tak: jako prezydent, w ramach wykonywania swoich obowiązków, raczej nie, bo to miałoby charakter urzędowy. Ale gdyby ktoś prywatnie, z moich kolegów, przyjaciół, poprosił mnie o to, wydałoby mi się to dziwne, ale być może ze względu na więzy koleżeństwa zgodziłbym się na taką dziwność. Ale nie formalnie, nie oficjalnie – tutaj obowiązuje zapis w dowodzie osobistym – odpowiedział Andrzej Duda.

 

 

Źródło: tygodnik „SIECI”

TK

 

 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij