Ślady odnalezione w ciele uciekiniera z Korei Północnej wskazują, że reżim Kim Dzong Una może być w posiadaniu śmiertelnie groźnej broni biologicznej. U mężczyzny odnaleziono bowiem ślady przeciwciał wąglika.
O wyniku badań poinformowała południowokoreańska telewizja. Odnalezione ślady przeciwciał w ciele uciekiniera oznaczają, że Korea Północna prowadzi badania nad bronią biologiczną, albo już nią dysponuje.
Wesprzyj nas już teraz!
Media nie podają żadnych danych uciekiniera, ani nie wspominają kiedy zbiegł z Korei Północnej. Wiadomo, że trakcie badań dezertera odkryto, że musiał być szczepiony przeciwko wąglikowi lub miał kontakt z bakteriami wąglika. Odkrycie niepokoi, bo pojawiały się już spekulacje, że Pjogjang może testować międzykontynentalne rakiety balistyczne mogące przenosić wąglika.
Wąglik to choroba zakaźna, która może doprowadzić do śmierci człowieka nawet w ciągu 2-3 dni.
Źródło: wprost.pl
MA