31 stycznia 2026

In vitro, homoadopcje i sztuczna inteligencja. Szatańskie „lekarstwo” na kryzys demograficzny

(Oprac. Pch24.pl)

Pozwolenie na adopcję dzieci przez pary homoseksualne mogłoby nieco podnieść liczbę urodzeń – przekonuje Dominik Owczarek z Instytutu Spraw Publicznych. Jego zdaniem problemem nie jest samo kurczenie się populacji, lecz tempo zmian i rosnące obciążenie pracujących.

Obecnie Polska mierzy się z ogromnym kryzysem demograficznym. Szybkie kurczenie się populacji skutkuje rosnącym obciążeniem pracujących, którego nie da się rozwiązać jednym instrumentem ani wyłącznie migracją. Owczarek wskazuje, że kryzysowi można zaradzić zwiększając produktywność.  

– Jeśli jeden pracownik będzie w stanie wytworzyć więcej wartości i utrzymać jednego emeryta, system nadal może funkcjonować – przekonuje ekspert ISP.  W jego ocenie to „robotyzacja, automatyzacja, cyfryzacja, sztuczna inteligencja, inwestycje w innowacyjność i kompetencje pracowników” są obszarami, w które Polska powinna inwestować.

Wesprzyj nas już teraz!

Dominik Owczarek opowiedział się za znacznym rozszerzeniem finansowania procedury zapłodnienia pozaustrojowego ze środków publicznych. – To pozwala tym osobom, które chcą mieć dzieci, faktycznie je mieć – powiedział, dodając, że „mówimy o kilkunastu tysiącach urodzeń rocznie”. – Przy obecnych 238 tys. urodzeń dzieci z in vitro mogłyby stanowić 4–5 proc. – a to są liczby, które zaczynają ważyć – wskazał.

Ekspert ISP pomija jednak etyczny wymiar procedury „in vitro”, w trakcie której m.in. masowo zamraża się lub utylizuje zapłodnione istoty ludzkie na zarodkowym etapie rozwoju. Procedura przeczy podstawowej zasadzie godności życia ludzkiego, stąd zapłodnienie pozaustrojowe spotyka się z konsekwentym sprzeciwem ze strony Kościoła. 

Ekspert poszedł jednak w swoich ocenach jeszcze dalej. Zwrócił uwagę na „potrzebę większej akceptacji społecznej dla różnych modeli rodziny”. W tym kontekście np. pozwolenie na adopcję dzieci przez pary homoseksualne mogłoby nieco…podnieść liczbę urodzeń. – Zmiana norm kulturowych może sprawić, że część osób, które dziś nie decydują się na dzieci, zacznie to robić – ocenił.

Adopcja dzieci przez pary jednopłciowe wzbudza szereg wątpliwości choćby z powodu jej związku z tzw. macierzyństwem zastępczym, zakazanym w większości krajów rozwiniętych. Ponieważ pary homoseksualne nie mają możliwości naturalnego poczęcia dziecka, niektóre „zamawiają” dzieci w procederze surogacyjnym, który uprzedmiatawia kobietę, redukując macierzyństwo wyłącznie do wymiaru usługowego. Samo ludzkie życie staje się przedmiotem transakcji finansowej, a w skrajnych przypadkach, dzieci „nieodpowiadające” potrzebom zamawiającego, poddawane są aborcji.

Źródło: PAPpap logo / własne PCh24.pl
PR

Na progu „nowego wspaniałego świata”. W USA spełnia się mroczna wizja Aldousa Huxleya

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij