27 czerwca 2024

Trwa atak na polską rodzinę! Podpisz apel do władz PSL o odrzucenie projektu legalizacji homozwiązków!

Apelujemy do polityków PSL na czele z prezesem partii, Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, aby zgodnie z ludowymi tradycjami i konserwatywnymi wartościami swoich wyborców sprzeciwili się legalizacji związków partnerskich. Nawołujemy do całkowitego odrzucenia pomysłu legalizacji, w sposób szczególny dopuszczenia do uznania prawnego homozwiązków i adopcji dzieci przez takie pary!

PODPISUJĘ APEL!

Wesprzyj nas już teraz!

Już ponad 20 lat trwa w naszym kraju atak na fundamentalną komórkę społeczną – rodzinę. Najbardziej widocznym elementem tej wojny jest próba przeprowadzenia w naszym kraju rewolucji obyczajowej, pod która to próba podpisują się politycy lewicowo-liberalnych rządów. W 2018 roku, za sprawą poseł Katarzyny Lubnauer, do głównych postulatów dołożono również zrównanie w prawach z małżeństwami także związki sodomitów.

To właśnie także wielokrotnemu sprzeciwowi ludowców agenci tęczowej rewolucji po raz kolejny przegrywali ideologiczną wojnę w Sejmie!

OBRONA RODZINY CZY USTĘPSTWO POD PRESJĄ REWOLUCJI?

W obecnej kadencji, na własne życzenie, partia PSL i jej posłowie znaleźli się po raz kolejny w ogniu szantaży i przekupstw serwowanych przez koalicjantów. Silna presja, szczególnie z pozarządowych środowisk homoseksualnych, ma celu pozyskanie większości głosów, tak, aby już ostatecznie “rozprawić się” z instytucją rodziny.

Zaapelujmy do sumień ludowców i pokażmy, że Polacy nie chcą legalizacji tzw. związków partnerskich. Homolobbyści w Sejmie doskonale o tym wiedzą, dlatego tak mocno naciskają na posłów, aby Ci pomogli im wlać w polski system prawny trującą ideologię LGBT.

Liczymy, że Polskie Stronnictwo Ludowe zachowa resztki samodzielności i przywiązania do wartości i odrzuci w całości projekt, w jakiejkolwiek formie on powstanie.

PODPISUJĘ APEL!

 

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij