Premier nie rozumie uporu rodzin ofiar Katastrofy Smoleńskiej w sprawie ekshumacji, choć decyzje o ekshumacjach zapadły z urzędu, czyli na wniosek prokuratury okręgowej. Zuzanna Kurtyka, wdowa po Prezesie IPN Januszu Kurtyce, sprzeciwia się ekshumacji ciała męża, najprawdopodobniej dlatego, że prokuratura nie wyraziła zgody na dopuszczenie do sekcji dwóch wskazanych przez wdowę patomorfologów. W tej sprawie Zuzanna Kurtyka otrzymała dwukrotnie odpowiedź odmowną. Na udział amerykańskiego patomorfologa Michaela Badena w przeprowadzeniu sekcji ciała Przemysława Gosiewskiego prokuratura również się nie zgodziła. Wdowa, senator Beata Gosiewska wystąpiła więc do ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza o zgodę na prywatną sekcję zwłok. Nawet przy wyjątkowej empatii i woli współczucia rodzinom ofiar Katastrofy Smoleńskiej nie jesteśmy w stanie zrozumieć do końca, jak wielki dramat przeżywają nadal, dwa lata po Katastrofie Smoleńskiej, rodziny ofiar. Opór prokuratury wojskowej w sprawie dopuszczenia do badań medycznych niezależnych ekspertów można tylko zrozumieć jako przejaw strachu o ich wynik, albo jako realizowany z premedytacją plan dręczenia tych rodzin, zniechęcenia innych do jakichkolwiek działań służących prawdzie o Smoleńsku. Nie wiem, co odpowie minister Arłukowicz Pani Senator Gosiewskiej, ale już sama atmosfera medialna wokół ekshumacji ofiar smoleńskich, budzi przestrach. Oto dziś, niejaki Piotr Najsztub, zachowuje się w studiu TVN 24 jak zwykła kanalia, rzucając sobie swobodnie tekstem, że jemu te ekshumacje „kojarzą się z nekrofilizmem”. Nie będę pisał, z czym mi się kojarzy Piotr Najsztub, pierwszy lewak III RP.
Z medycznego punktu widzenia, każda z ekshumacji ciał ofiar Katastrofy Smoleńskiej ma kapitalne znaczenia dla poznania prawdy, jeśli sekcje zostaną przeprowadzone profesjonalnie, bez cienia podejrzeń o możliwość zatajenia ważnych ustaleń. Jak można wierzyć w jakiekolwiek ustalenia prof. Barbary Świątek z Zakładu Medycyny Sądowej we Wrocławiu, która podpisała się pod ustaleniami, że Stanisław Pyjas zginął w wyniku upadku ze schodów, a nie pobicia przez funkcjonariuszy SB…
Wesprzyj nas już teraz!
Dalsza treść komentarza na: http://benevolus.salon24.pl/400797,panstwo-dreczy-rodziny-ofiar-katastrofy-smolenskiej