15 lipca 2016

Atak terrorystyczny w Nicei: ciężarówka wjechała w tłum. 84 ofiary śmiertelne

(fot.PHOTOPQR/NICE MATIN/MAXPPP/FORUM)

Ciężarówka wjechała w tłum w Nicei. Według dotychczasowych ustaleń zginęły co najmniej 84 osoby, a ponad 100 zostało rannych. Napastnik krzyczał „Allah jest wielki!”

 

Do zdarzenia doszło po północy – w trakcie obchodów narodowego święta Dnia Bastylii – po zakończeniu pokazu sztucznych ogni. Cytowany przez francuskie media przedstawiciel władz przyznał, że był to atak terrorystyczny. Fakt ten potwierdził prezydent Francois Hollande. Zamachowiec wjechał ciężarówką na zatłoczoną promenadę i rozjeżdżał przypadkowych przechodniów.

Wesprzyj nas już teraz!

 

Świadkowie twierdzą, że kierowca ciężarówki zaczął w pewnym momencie strzelać przez okno – według zastępcy mera Nicei – celem byli ludzie na bulwarze – według innych źródeł – strzelał do policjantów.

 

Według niektórych relacji  napastnik krzyczał „Allah jest wielki!”. Kierowca poza pistoletem, posiadał również atrapy broni, w tym granatów. Niektóre źródła jednak podają, że była ta pełnowartościowa broń, a zabójca po zatrzymaniu samochodu, oddał strzały z broni automatycznej. Kierowca stłoczoną promenadą miał pokonać około 2 kilometrów.

 

Terrorysta z Nicei to 31-letni mieszkaniec tego miasta, imigrant pochodzący z Tunezji, który nie posiadał francuskiego paszportu (ZOBACZ: Nowe fakty w sprawie zamachu w Nicei! Terrorysta nie był obywatelem Francji, a imigrantem z Afryki).

Jak twierdzą francuskie media, mężczyzna był wcześniej znany policji jako „drobny przestępca”. Napastnik – po krótkiej wymianie ognia – został zastrzelony przez funkcjonariuszy.

 

Nie wiadomo jeszcze, czy wśród ofiar byli Polacy. Wciąż trwa weryfikacja list ofiar.

 

– Cała Francja zagrożona jest islamistycznym terroryzmem. Wzmocnimy jeszcze bardziej nasze działania na terenie Syrii oraz Iraku. Będziemy uderzać w tych, którzy atakują nas na naszej ziemi – powiedział prezydent Francji Francois Hollande. Stan wyjątkowy w kraju zostaje przedłużony o trzy miesiące.

Skuteczniejszą walkę z terrorem zapowiedział też minister spraw zagranicznych Belgii Didier Reynders. Z kolei sekretarz stanu John Kerry zaoferował francuskim władzom wszelką niezbędną pomoc. Słowa wsparcia i współczucia płyną z całego świata.

Źródło: tvp.info, rmf24.pl

luk, ma

   

Wesprzyj nas!

Będziemy mogli trwać w naszej walce o Prawdę wyłącznie wtedy, jeśli Państwo – nasi widzowie i Darczyńcy – będą tego chcieli. Dlatego oddając w Państwa ręce nasze publikacje, prosimy o wsparcie misji naszych mediów.

Udostępnij