Zdaniem szefa Banku Anglii, Andrew Bailey’a, przedwcześnie zakończona blokada gospodarki zaszkodzi jej i „poważnie nadweręży zaufanie ludzi”.
Bailey – w przeciwieństwie do tego, co twierdzą szefowie firm, domagający się jak najszybszego zniesienia restrykcji nałożonych w związku z walką z pandemią COVID-19 – uważa, że restrykcje sanitarne nie powinny być szybko znoszone. Bankier mówił „Daily Mail”, że Brytyjczycy powinni zachować ostrożność w łagodzeniu ograniczeń sanitarnych. – Gdybyśmy mieli znoszenie restrykcji, a potem blokada wróciłaby, myślę, że to poważnie nadwerężyłoby zaufanie ludzi – zasugerował. – Jeśli mielibyśmy fałszywy start… Myślę, że miałoby to potencjalnie dość trudne skutki – dodał.
Wesprzyj nas już teraz!
Gubernator Banku Anglii ostrzegł, że zbyt wczesne otwarcie gospodarki może spowodować nowy wzrost liczby przypadków koronawirusa, co może skutkować drugą kwarantanną i bardziej zaszkodzić gospodarce. Blokada może zostać zniesiona – według niego – dopiero po tym, jak pracodawcy będą w stanie zapewnić bezpieczeństwo personelowi podczas dojazdu do pracy i w pracy – stwierdził Bailey.
Wywiad pojawił się kilka dni po tym, jak wezwał on inne banki do szybszego udzielania kredytów firmom. Brytyjskie władze szacują, że z powodu kryzysu koronawirusowego pracę straci pracę 3,4 miliona osób. Organ nadzoru budżetowego ostrzegł, że Covid-19 może doprowadzić do skurczenia się brytyjskiej gospodarki nawet o 35 proc. między kwietniem a czerwcem, a Bailey dodał, że liczba ta nie jest „nieprawdopodobna”.
W zeszłą środę Bank Anglii pożyczył aż 7,6 miliarda funtów dużym korporacjom, ponieważ coraz więcej gigantów szukało wsparcia, by „utrzymać się na powierzchni” podczas kryzysu koronawirusowego. Ponadto, ponad 1,1 miliarda funtów pożyczek trafiło do mniejszych podmiotów w ramach programu Coronavirus Business Interruption Loan. Bailey zapewnił, że wsparcie dla firm „przyspieszy powrót do zdrowia i zapobiegnie długoterminowym szkodom”.
W następstwie pandemii ogłoszonej przez COVID-19, banki centralne na czele z amerykańską Rezerwą Federalną, zainicjowały spektakularną akcję ratowania instytucji finansowych, naruszając przepisy, które zostały wprowadzone po kryzysie w 2008 r. Zniesiono wymogi dot. zabezpieczeń. Amerykański Fed pożyczył miliardy dolarów innym bankom na akcje kredytowe. Banki centralne rozpoczęły także akcję masowego skupywania obligacji skarbowych mocno zadłużonych państw. Sugeruje się także, że to banki centralne – do niedawna takie konserwatywne – okazały się niezwykle „kreatywne” i zdecydowane w walce z obecną pandemią w przeciwieństwie do wielu instytucji międzynarodowych i władz państwowych. W związku z tym to one powinny zająć się koordynacją polityki wychodzenia z kryzysu.
Źródło: proactiveinestors.co.uk, lse.co.uk
AS