Świętowanie rozpoczęcia nowego roku oznacza dla francuskich władz konieczność zmobilizowania wielu tysięcy funkcjonariuszy. Wszystko z powodu zagrożenia terrorystycznego. Nie bez wpływu na decyzję Ministerstwa Spraw Wewnętrznych jest też aktywności manifestantów z ruchu „żółtych kamizelek”.
Informację o zmobilizowaniu 147 935 funkcjonariuszy podało w niedzielę francuskie MSW. Bezpieczeństwa w kraju pilnować będą przedstawiciele sił porządkowych, sił bezpieczeństwa oraz wojska. Wszystko po to, aby pozwolić na bezpieczny i prawidłowy przebieg wydarzeń zaplanowanych na noc z 31 grudnia na 1 stycznia.
Wesprzyj nas już teraz!
148 tys. zmobilizowanych funkcjonariuszy to więcej niż w roku ubiegłym. Wtedy bezpieczeństwa pilnowało 140 tys. osób.
Zwiększone środki bezpieczeństwa wiążą się zarówno ze stale obecnym we Francji zagrożeniem terrorystycznym, jak i protestami „żółtych kamizelek”. Manifestanci planują zorganizować własne, pokojowe obchody sylwestra m.in. na Polach Elizejskich. W ich wydarzeniu udział zadeklarowało na Facebooku ponad 8 tys. osób. 61 tys. jest „zainteresowanych”. Ruch chce celebrować Nowy Rok także w innych miastach.
Źródło: radiomaryja.pl
MWł